Paweł Szymon Kosiński (pskosinski)
  
Co więcej, według szacunków Grant Thornton obywatel, który chciałby być pewny, że jest na bieżąco ze zmianami w prawie (a jak wiadomo ignorantia legis non exculpat, czyli nieznajomość prawa nie tłumaczy, a nawet szkodzi), powinien każdego dnia roboczego czytać średnio 127 stron aktów prawnych i poświęcać na to 4 godziny i 15 minut. Do tego należałoby jednak dodać czas potrzebny na przeczytanie tekstów źródłowych (tekstów jednolitych ustaw, w których wprowadzane są zmiany), orzeczeń sądowych, interpretacji itd.


Artykuł zdaje się sugerować, że za poprzednich rządów było lepiej, ale z tego co mi wiadomo wcale dużo lepiej nie było. Niemniej jednak powyższy fragment jest ciekawy.

Źródło: #^http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1695574,1,produkujemy-coraz-wiecej-prawa-w-2016-r-powstalo-ponad-dwa-tysiace-ustaw-i-rozporzadzen.read

#lang-pl #polska #prawo #polityka-cyfrowa #krzysztof-burnetko